Tuesday, 6 April 2010

Back to work / Wracamy do pracy

After-Easter breakfest anyone? Voila - look at this beautiful etching by Wayne Thiebaud.
Po-Wielkanocne śniadanko? Voila - tylko spójrzcie na tę śliczną rycinę Wayne'a Thiebaud.
If you think that I'm done with the eggs you are wrong :) They are neverending source of inspiration. And not just for me - I keep finding them in lots of visual aspects. And you can be sure that I will share my fascination and discoveries with you.
Jeżeli myślicie, że już skończyłam z jajkami to jesteście w błędzie :) Okazuje się, że to niekończące się źródło inspiracji. I nie tylko dla mnie - ciągle je teraz znajduję i to w przeróżnych wizualnych aspektach. Możecie być pewni, że będę się tu dzieliła z Wami moją fascynacją i odkryciami.
But as the painted eggs are already out I need some colorful additions to the yellow/white compositions. So I decided to make a landscape.
Ale skoro malowane jajka są już passe, potrzebne będą jakieś kolorowe dodatki do biało/żółtych kompozycji. Więc postanowiłam zrobić pejzaż.
Vegetable's landscape.
Warzywny pejzaż.
Some years ago I saw an interesting artwork by Ela Jabłońska - "Accidental pleasure". She photographed charming compositions... in the sink.
Kilka lat temu widziałam ciekawą pracę Eli Jabłońskiej - "Przypadkowa przyjemność". Była to seria zdjęć prześlicznych kompozycji prosto ze... zlewu.
So my landscape is going to be "as seen from the kitchen towel" :)
A mój pejzaż będzie "widziany z perspektywy kuchennej ściereczki" :)

1 comment:

Karen said...

I can't wait to see more of the kitchen towel. You are so clever!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Google+