Monday, 17 May 2010

Another day, another bag / Kolejny dzień, kolejny worek

This one is a bit bigger - maybe for lingerie?
Ten jest troszkę większy - może na bieliznę?
And I've heard that it wasn't quite clear where my golden hen is. Hope this will help :)
Aha, słyszałam, że to nie było takie całkiem jasne gdzie ta moja złota kura jest. To może to pomoże :)

4 comments:

jednoiglec said...

śliczne są worki z kogutami, a kura zapowiada się bajecznie! (choć i tak wiem, że skończona praca przewyższy moje wyobrażenie o niej:)

Bozena Wojtaszek said...

Dzięki, ale to nawet nie jest moja zasługa - ta kura jest taka kochana, że ona się sama szyje :)Ja tylko naciskam pedał i nawijam nici.
A ja to podziwiam te heksagony!

monotema said...

A te jajka, tyle naprodukować, ho, ho! Jak w dowcipie, co to chłop na targ furę jajek wiózł. Pytają go ludzie: Pan, to musi miec dużo tych kur. A nie panoczku, jedną ino, ale tak po jajeczku i uzbierało sie !

Bozena Wojtaszek said...

Tak! To dokładnie cała ja!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Google+