Thursday, 10 March 2011

Cabbage and roses / Kapusta i róże

Some years ago I brought myself a kitchen towel from Provance.
Kilka lat temu przywiozłam sobie ściereczkę z Prowansji.

At first I thought it was with roses. But no, it was with different types of cabbages. This gave me an idea to make my poet's dress with roses ... and cabbage :)
Najpierw myślałam, że ona jest w róże. Ale okazało się, że to różne odmiany kapusty. Stąd pomysł, żeby suknia mojej poetki była z róż... i kapusty :)


4 comments:

mialkotek said...

Ciekawy pomysł. Już się zaczęłam zastanawiać co poetka robi w kuchni w sukni ślubnej, ale dodatek kapusty mnie uspokoił ;)

potterjotter said...

Its looking really good and I especially like the spotty cooking pot. Cabbages? Why not!

Bozena Wojtaszek said...

Mialkotku, no nie mów mi, że suknię z białych róż nosisz wyłącznie do ślubu :)

mialkotek said...

No, nie... Czasami też do chrztu i do komunii ;) Do garów w ostatniej kolejności :)))

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Google+