Friday, 21 December 2012

How to use your Santa? / Jak używać Mikołaja?

Wisely :) Mine came early and brought this beautiful box:
Mądrze :) Mój przyszedł wcześnie i przyniósł tę piękną skrzyneczkę:
The box is handmade by one of my Etsy fellows, Marta (see other works by her HERE). And I was inspired immediately to put my work aside and to use this box to organize some of my stuff.
Skrzyneczka została własnoręcznie wykonana przez jedną z moich Etsowych koleżanek, Martę (zobaczcie inne jej prace TUTAJ). I od razu zachciało mi się jej użyć, a jednocześnie uporządkować trochę swoje klamoty.
Yeap, it made the perfect home for my beads. And then I had to find another use for the old box where my beads were stored. So I organized a bit more and found something I totally forgot about - my former attemptes to laces :)
Tak, teraz tu będą mieszkały moje koraliki. A skoro tak, to trzeba było znaleźć nowe zastosowanie dla pudła, które zajmowały wcześniej. No to jeszcze troszkę sobie poporządkowałam i znalazłam coś, o czym kompletnie zapomniałam - moje wcześniejsze koronkowe próby :)
This one inspired by old Russian bobbin laces:
Tą inspirowaną starą, rosyjską koronką klockową:
And this one:
I tą:
Inspired by this beautiful Belgian bookmark:
Pomysł na którą przyszedł z prześlicznej belgijskiej zakładki:
As we can see, both of them are not finished (yet?). And they are many years old. So now you can understand why it is so important to me to work on this current project before something new sneak in :)
Thank you, Dear Santa (and Marta!) for the whole good thing you made on me - stuff (well, at least small part of it) organized, old works discovered, me disciplined to work until something is done and... a new blog post is made out!
Jak widzimy, obie nieskończone (jeszcze?). A są już naprawdę bardzo stare. Teraz możecie zrozumieć, dlaczego to dla mnie takie ważne, żeby pracować na tym zimowym pejzażem, zanim coś nowego podstępnie wyprze go z kolejki :)
Dziękuję, Drogi Mikołaju (i Tobie, Marto!) za to, co sprawiliście - rzeczy (no dobrze, pewna ich część) uporządkowane, stare prace odkryte, ja zdyscyplinowana do dalszej, wytężonej pracy i... nowy post napisany!

Monday, 17 December 2012

White life / Życie w bieli

Ok, so you wonder what is so interesting in this white-grey landscape for me, right? The white part, snow.
Because the snow made the whole landscape to look like a tapestry. Or gobelin. Or lace. And I thought it would be great to create this feeling with just a white thread. If it was on a sunny day it would be more crispy and contrast. But there was no sun. And it looked soft and dreamy.
Zastanawiacie się pewnie, co takiego interesującego zobaczyłam w tym szaro-białym pejzażu? Śnieg.
Dzięki niemu cały świat wyglądał jak gobelin. Albo tapiseria. Albo koronka. I pomyślałam sobie, że ciekawe byłoby uzyskanie takiego efektu za pomocą samej bieli. W słoneczny dzień powietrze byłoby bardziej przejrzyste, a widok bogatszy w kontrasty. Ale słońca nie było. I wszystko wyglądało sennie i miękko.
The trees are obvious. But how to add the lacey factor? Fortunately I have a close friend, Federico Vinciolo, who is always a big help in cases like this.
Drzewa były proste. Gorzej z ideą koronki. Na szczęście mam  bliskiego przyjaciela, Federico Vinciolo, który zawsze chętnie pomaga w takich przypadkach.
It is enough to look through all these patterns and you are inspired.
Wystarczy przejrzeć te wszystkie wzory i już wiadomo co robić.
You see?
Widzicie?
Here is my lace :) Or rather a place for my lace. And now it is to cover it with white thread.
To moja koronka :) A raczej miejsce na nią. Teraz wystarczy tylko pokryć je białą nitką.
I keep adding white stitching here and there. When I'm tired with the lace part, I can add a tree or some French knots.
No i tak sobie pokrywam pomalutku. Jak mnie zmęczy część koronkowa, dodaję drzewko albo trochę francuskich supełków.
In fact, I could work on it all days long. Which is impossible because of such a short daylight time. What a pity I didn't start it in June :)
Prawdę powiedziawszy, mogłabym nad tym pracować bez przerwy. Jest to, niestety, niemożliwe z powodu dramatycznie krótkiego czasu z naturalnym, dziennym światłem. Szkoda, że nie zaczęłam tego w czerwcu :)

Monday, 10 December 2012

Enough of Christmas stuff / Koniec ze świąteczną gorączką

As the Christmas season turned out to be the worst one for me I decided to hide in my Textile Cuisine working on the Spring ideas bursting in my head.
 Ponieważ tegoroczny sezon świątecznych zakupów okazał się jednym z moich najgorszych, postanowiłam schować się  w swojej Textile Cuisine i popracować nad wiosennymi pomysłami, których mam mnóstwo.

But yesterday we made a short trip to Poznan. Few hours of watching the world outside the window put me in awe. The world was grey, and I mean grey. The heavy grey clouds, fields of snow and not a single ray of sun. But it was beautiful! And reminded me, that beside of Christmas there's the whole beauty of winter I want to capture in textiles. Right now :)
Ale wczoraj zrobiliśmy sobie małą wycieczkę do Poznania. Kilka godzin patrzenia na świat przez szybę samochodu wprowadziło mnie w stan zachwytu. Cały świat był szary, taki naprawdę szary. Ciężkie, szare chmury, pola śniegu i ani jednego promienia słońca. Ale to było piękne! I przypomniało mi, że oprócz Bożego Narodzenia, jest jeszcze całe piękno zimy, które bardzo chciałabym uchwycić w tkaninie. I to natychmiast :)

Saturday, 1 December 2012

For those who felt / Dla tych, co filcują

Here is my take on felting. Some ages ago I used to upcycle old woolen pullovers giving them a second life. Upcoming winter and the lack of daylight inspired me to make something just for fun.
Tak wygląda moje filcowanie. Wieki temu zajmowałam się przerabianiem starych, wełnianych swetrów. Zbliżająca się zima i brak słonecznego światła natchnęły mnie do zrobienia czegoś tak ot, dla zabawy.
So now at least our cell phones are ready for winter :)
Przynajmniej naszym komórkom zima już niestraszna :)
And to keep you warmer too I want to invite you to the auction. If you want to buy my little quilt and support American Alliance of Quilts try your chances and BID :)
A dla Was na rozgrzewkę mam zaproszenie na aukcję. Jeśli ktoś ma ochotę kupić mój domek, a jednocześnie wspomóc American Alliance of Quilts to zapraszam  TU :)
The auction ends on Monday. It's fun to participate in some "for a good cause" event, good luck!
Aukcja kończy się w poniedziałek. Miło jest brać udział w przedsięwzięciu o szlachetnym celu, powodzenia!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Google+