Tuesday, 31 December 2013

Happy New Year! / Szczęśliwego Nowego Roku!

To inspire you for a good start into a new year I decided to go again into the past. One of the pieces in our exhibition was this long and narrow work of Agnieszka. It is hard to say from this picture what it is. You see the stained glasses, they are the windows from the staircase in one of the apartment houses in our city. The best part is, that each window has an allegorical centerpiece representing important field of the city's life. This one is for Craft (Gewerbe - the signs are in German):
Żeby zainspirować Was do dobrego startu w nowy rok postanowiłam jeszcze raz sięgnąć do przeszłości. Jednym z eksponatów na naszej wystawie była ta wąska i długa praca Agnieszki. Nie widać na tym zdjęciu o czym ona jest. Zdjęcia witraży pochodzą z okien klatki schodowej łódzkiej kamienicy. A każde okno poświęcone jest jakiejś ważnej dziedzinie życia ówczesnej Łodzi. To na przykład Rzemiosłu (Gewerbe - napisy są po niemiecku):
I made a quilt inspired by Industry:
Moja praca inspirowana była Przemysłem:
But one of the windows was totally destroyed and we had no clue what it was about. Agnieszka decided it had to be devoted to Art (Kunst). And here is her version (this is the last part on the first picture) - stained glass made in cross stitch:
Ale jedno okno było kompletnie zniszczone i nie miałyśmy pojęcia o czym ono było. Agnieszka zdecydowała, że powinno być poświęcone Sztuce (Kunst). I tak powstała jej własna wersja witraża, oczywiście wykonana haftem krzyżykowym.
I think it is a good idea for the upcoming year - let's fill all the gaps and imperfections with beauty and art. Happy New Year!
Myślę, że to doskonały pomysł na nadchodzący rok - wypełnijmy wszystkie braki i niedostatki pięknem i sztuką. Szczęśliwego Nowego Roku!

Sunday, 22 December 2013

Seasonal Greetings! / Świąteczne Życzenia!


MERRY CHRISTMAS!

WESOŁYCH ŚWIĄT!

Yes, there's a lot going on here. But everything can wait until after Holidays - now it's time for peace and joy and all the seasonal pleasures. Enjoy!
Tak, dużo się dzieje. Ale to wszystko może poczekać - teraz czas radości, spokoju i świątecznych przyjemności. Miłego świętowania!

Monday, 2 December 2013

Looking for the angels / Szukając aniołów

In real life I've met a lot of them, but in my art... well, it started with a failure. In 2004 (yes, 9 years ago!) I made this small piece inspired by old masters. I wanted it to be rich and beautiful. I used my best silks and skills. And, as you may see, it didn't work. Yes, their faces spoiled everything :(
W życiu spotkałam ich wiele, ale w swojej twórczości... no cóż, zaczęło się wielką pomyłką. W 2004 roku (tak, 9 lat temu!) uszyłam taką malutką pracę inspirowaną starymi mistrzami sztuki anielskiej. Chciałam, żeby były takie bogate i piękne. Użyłam najcenniejszych jedwabii i włożyłam w nie mnóstwo pracy. No i jak sami widzicie, nie wyszło. Tak, te nieszczęsne twarze wszystko zepsuły :(
I was very unhappy but didn't throw it out. And just after 9 years the solution arrived - I cut their faces out :) I know it doesn't sound good, but it worked!
Bardzo byłam nieszczęśliwa, ale ich nie wyrzuciłam. No i po 9 latach znalazłam rozwiązanie - wycięłam te twarze :) Źle to brzmi, ale działa!
I'm surprised by how much I like it. And although showing you the previous version took some courage, I think it was worth it. It's really interesting to see the effect I wanted from the beginning achieved on such a strange (in design matters) way. Negative space works for angels better :)
Sama jestem zaskoczona, jak bardzo mi się teraz spodobały. I chociaż musiałam wziąć na odwagę, żeby Wam te pierwsze pokazać, to myślę, że było warto. To ciekawe zobaczyć, jak zamierzony efekt udało się osiągnąć w tak dziwny (w sensie designu) sposób. Widać anioły znacznie lepiej prezentują się na "negatywnym" tle :)
They will be on view in real space - I'm starting new adventure and for the first time from a loooong time will be showing (and, hopefully selling) my works in a brand new gallery, here in my city. Cross your fingers!
I będzie można zobaczyć je na żywo - to naprawdę sensacyjna wiadomość, że po raz pierwszy od wieeelu lat nawiązałam współpracę z galerią w naszej pięknej Łodzi. To zupełnie nowe miejsce, nazywa się "TO ONE" i od czwartku będzie rządzić (taką mam nadzieję!) w Off Piotrkowska - Piotrkowska 138/140.
Galeria dopiero się uruchamia, ale już widać, że ma swój bardzo wyrazisty styl. Moja oferta też została przygotowana w sposób przemyślany i bardzo spójny, no i na wyłączność :) Zapraszam wszystkich do oglądania i kupowania - choćby kartek świątecznych, których w tym roku nigdzie indziej nie znajdziecie!


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Google+