Wednesday, 31 March 2010

Ready for Easter! / Gotowe na Wielkanoc!

The eggs are finished, washed and ready to hang. The only thing I have to do is to wash the house so they have a nice background :)
Jaja skończone, wyprane, gotowe do powieszenia. Jedyne co jeszcze muszę zrobić to wyprać mieszkanie, żeby miały ładne tło :)

Sunday, 28 March 2010

Old eggs / Stare jaja


I'm coming to the end with decorating but before the final result look at some older work. These are 10 years old at least :)
Zbliżam się do końca tego dekorowania, ale zanim pokażę efekt końcowy, spójrzcie na coś starszego. Te jaja mają już co najmniej 10 lat :)

Thursday, 25 March 2010

Still eggs??? / Ciągle jaja???

When I saw these beautiful woodden eggs...
Kiedy zobaczyłam te piękne drewniane jaja...
... in the shop's window...
... w sklepowym oknie...
...they reminded me about an antique plates with all the different eggs...
... przypomniały mi one stare plansze z rysunkami przeróżnych jaj...
... and I immediately knew that I have to make something with natural (not painted) eggs. So here it is - my "Precious Tree" :)
... i od razu wiedziałam, że muszę zrobić coś z takimi naturalnymi (niemalowanymi) jajami. I oto jest - moje "Drogocenne Drzewo" :)
Of course I don't forget about the painted ones :)
Ale oczywiście nie zapominam o tych malowanych :)

Monday, 22 March 2010

Even more eggs / Jeszcze więcej jaj



As you can see, eggs' decoration is slowly going along. But the more I'm thinking about eggs the more new ideas come to my mind. Sometimes I feel like in the Medieval Egg Dance - dancing among the eggs laid on the floor and trying to damage as few as possible.
Jak widzicie dekoracja jaj powoli postępuje. Ale im więcej o jajach myślę, tym więcej nowych pomysłów przychodzi mi do głowy. Czasami czuję się jak w tym średniowiecznym Tańcu Jaj - tańcząc wśród jaj leżących na podłodze i starając się żadnego nie uszkodzić.
So I started a small project, with eggs but this time not painted. Unfortunately the side effect of this project is another group of... painted eggs :) It would be a pity to waste them so I catched them into the card :)
No więc zaczęłam taki mały projekt, z jajami, ale tym razem niemalowanymi. Niestety, efektem ubocznym tego projektu jest kolejna grupa... malowanych jaj. Szkoda było ich zmarnować, więc uszyłam z nich kartkę :)
This time I put it into the frame.
I nawet je oprawiłam.
BTW, do you remember my initial "B" (for the beets)?
I made it into card and framed too :)
A propos, pamiętacie mój inicjał "B" (jak buraki)?
Zrobiłam z niego kartkę i też oprawiłam :)




Saturday, 20 March 2010

The quilting is done / Pikowanie skończone

It took some time but now it is done. Of course the final effect will be seen after washing but as for now I'm glad.
Zajęło to trochę czasu, ale w końcu zrobione. Oczywiście ostateczny efekt będzie widoczny po praniu, ale na razie jestem zadowolona.
So now the eggs are ready for decorating - with threads and beads, of course. Waiting for them look how Chinese people do it :)
Teraz jaja są juz gotowe do dekoracji - nićmi i koralikami, oczywiście. Czekając na nie zobaczmy jak to robią Chińczycy :)
(photo by A. Jarczyńska)

Wednesday, 17 March 2010

Quilting eggs / Jaj pikowanie

So I've started the quilting process and frankly speaking it is harder than I thought.
A więc zaczęłam pikowanie i szczerze powiedziawszy jest to trudniejsze niż myślałam.
And the grasses don't make it any easier :)
A trawki na pewno mi tego nie ułatwiają :)
In the meantime I can show you one of the older Easter decorations of mine:
A tymaczasem mogę pokazać Wam jedną z moich starszych Wielkanocnych dekoracji:
It is a small curtain for the kitchen window. Every year as soon as I put it up, we know that Easter and spring are coming!
To jest mała firanka na kuchenne okno. Każdego roku jak tylko ją powieszę to wiemy, że Wielkanoc i wiosna nadchodzą!

Monday, 15 March 2010

More eggs / Więcej jaj

Despite my resistance for the "awards' game" I received another one - this time from Ann007. Thank you very much!
As for the eggs, you noticed that I added some grass. Maybe it's a bit too dark but after trying other options I think this is the best.
Pomimo moich oporów wobec zabawy w nagrody dostałam kolejną - tym razem od Ann007. Bardzo dziękuję!
A co do jaj, to zauważyliście, że dodałam trochę trawy. Może jest ciut za ciemna, ale po sprawdzeniu innych możliwości stwierdziłam, że ta jest najlepsza.
Now it's time for quilting.
BTW, is it just me, who sees eggs everywhere???
Teraz przechodzimy do pikowania.
A tak przy okazji, czy to tylko ja widzę teraz jaja wszędzie???
(photo by A. Jarczyńska)

Friday, 12 March 2010

Eggs on the roof / Jaja na dachu

Thanks to Anna (and her pictures) from Caramelpatch I learned that not only Dali's museum in Figueres is decorated with eggs. Also his house in Port Lligat Cadaques (Catalonia) has them on the roof :)
Dzięki Annie (i jej zdjęciom) z Caramelpatch dowiedziałam się, że nie tylko muzeum Dalego w Figueres zostało udekorowane jajami. Jego dom w Port Lligat Cadaques (Katalonia) również ma je na dachu :)
What can I add? Just a few eggs to my work :)
Cóż mogę dodać? Tylko kolejne jaja do mojej pracy :)

Thursday, 11 March 2010

Making eggs / Robienie jaj

Everybody knows that eggs are very nourishing, but did you know that they can be also flexible?
Wszyscy wiedzą, że jaja są bardzo pożywne, ale czy wiedzieliście, że mogą być także elastyczne?
Maybe not all of them, but Salvador Dali's are. He had this "egg" thing, they are everywhere in his art. He even painted ones with the carrot :) No wonder his museum in Figueres is decorated with eggs.
Może nie wszystkie, ale te Salvadora Dali na pewno. Miał coś na jaja, są permanentnie obecne w jego sztuce. Nawet namalował jaja z marchewką :) Nic dziwnego, że jego muzeum w Figueres udekorowano jajami.
Ok, but let's left the big names and come to my eggs. This year they are going to be striped.
No dobrze, ale zostawmy wielkie nazwiska i przejdźmy do moich jaj. W tym roku będą pasiaste.
I don't know about you, but when I start working on something all the "better" ideas start flowing in my head and I don't know what to do with them. Fortunately in this case I can always make a card. So I made two of them :)
Nie wiem jak Wy, ale kiedy ja zaczynam nad czymś pracować, zawsze "lepsze" pomysły zaczynają kotłować się w mojej głowie i nie wiem co z nimi zrobić. Na szczęście w tym przypadku zawsze mogę zrobić okolicznościową kartkę. No więc zrobiłam dwie :)












P.S. Dostałam znowu wyróżnienie! Tym razem od dekoria.wordpress.com . Jest mi bardzo miło i serdecznie dziękuję.
Ze skruchą muszę jednak przyznać, że kompletnie nie nadaję się do tego sportu. Nie przekazuję nagrody dalej nie dlatego, że nie znam fajnych blogów godnych wyróżnienia (o wszystkich fajnych staram się pisać w postach), tylko po prostu to nie "my cup of tea". Bardzo przepraszam, ale nie obiecuję poprawy.

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Google+