Tea pots with no end... / Czajniczki bez końca...

Well, it seems that I'm really twisted on the tea pots now. And not only in working on them :) As a big admiror of Debbie's etegami art, now I'm  a lucky posessor of one of the cutest magnets with... the tea pot, of course! I bought it at her etsy. Just had to share my joy with you :)
No cóż, wygląda na to, że naprawdę zakręciły mną te czajniczki. I nie tylko lubię je robić :) Jako wielka entuzjastka etegami tworzonych przez Debbie, stałam się posiadaczką najsłodszego magnesu z... czajniczkiem, oczywiście! Kupiłam go w Jej etsy. I muszę Wam go pokazać :)

Comments

Karen said…
Great magnet and my eye is going straight to the yellow teapot!
potterjotter said…
Wow - your teapots look really great altogether in a row like that. A fb idea!

Popular posts from this blog

Spring is coming to the kitchen

Fine dining in the fisherman's kitchen

The world of plants in stitches