Saturday, 30 October 2010

What's new? / Co nowego?

In the kitchen? Not much, just a table.
But I made another tree. It is totally different from the previous ones and probably better as a pendant. It is also smaller - 8 cms in diameter. This tree is embroidered on a piece of silk stretched on a copper wire.
W kuchni? Niewiele, tylko stół.
Ale zrobiłam jeszcze jedno drzewo. Jest zupełnie inne od poprzednich i pewnie lepsze jako wisiorek. Jest także mniejsze - 8 cm średnicy. Drzewo jest wyhaftowane na kawałku jedwabiu, rozpietym na miedzianym drucie.
And this tree reminds me that I should start finishing my apple tree :)
A to drzewo przypomina mi, że powinnam zacząć kończyć moje jabłka/pomidory :)

6 comments:

Anonymous said...

Wpadłam tu z kuchni między sernikiem a torcikiem makowym i widzę,że pracowitość idzie w parze z talentem. Pzdr Anna

Cynthia Bertelsen said...

Utterly gorgeous! Do you sell your work to people outside of Poland?

Bozena Wojtaszek said...

Anno, smacznego!

Cynthia,
Thank you!
Yes, I sell everywhere (with payments via PayPal).

ann007 said...

kuchnia - aż się w niej chce gotować a wisior... nie jestem fanką biżuterii, ale ten jest cudny...

Bozena Wojtaszek said...

...gotować tak, ale zero zmywania :)
A ja taką biżuterię wieszam głównie na ścianie :)

Kaśka said...

Przez przypadek weszłam na Twój blog i napewno zagoszczę tu na dłużej. Nie mogę wyjść z podziwu Twego talentu i pomysłowości. A te drzewa zabrały mi dech w piersi. Cudne!!! Na ścianę owszem super, ja to zawiesiłabym na szyję, takie piękne i oryginalne. Może uchylisz rąbka tajemnicy jak je wykonujesz?
Pozdrawiam serdecznie i zyczę dalszym polotów w twórczości.
Halina

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Google+