Wednesday, 22 February 2012

This and that / To i owo



My today's etsy treasury was inspired entirely by the weather :) Despite our hopes for early spring winter still keeps with us. It shouldn't be a problem for someone born in February, but well, a bit of sunshine wouldn't really hurt too :)
Thank you all for the B-day wishes! Seems that I'm not alone in longing for more art in my life. And look at the best gifts I received: from my daughter
Moja dzisiejsza kolekcja na etsy inspirowana była całkowicie przez pogodę :) Mimo naszych nadziei na wczesną wiosnę, zima nie odpuszcza. Niby nie powinien to być problem dla kogoś urodzonego w lutym, ale cóż, odrobina słońca też by nie zaszkodziła :)
Serdecznie dziękuję za urodzinowe życzenia! Wygląda na to, że nie jestem osamotniona w pragnieniu większej obecności sztuki w moim życiu. Zobaczcie najpiękniejsze prezenty jakie dostałam: od córki
and the best friend of mine:
i najbliższej przyjacółki:
And a short trip to Prague was a great addition to my birthday celebration :) I've found there some great cutlery for my textile cuisine:
No i mały wypad do Pragi to też piękne uzupełnienie urodzinowych obchodów :) Znalazłam tam śliczne sztućce, wprost idealne do szmacianej kuchni:
It was difficult to show the full beauty of this card so I took another picture:
Trudno pokazać je w pełnej krasie, dlatego zrobiłam jeszcze jedno zdjęcie:
So now I'm really refreshed, inspired and ready for big things :) And no, I didn't forget about some Easter ornaments:
No to teraz już czuję się odświeżona, zainspirowana i gotowa do rzeczy wielkich :) Ale oczywiście nie zapomniałam o Wielkanocnych ornamentach:

Friday, 3 February 2012

Another year / Kolejny rok


Another year passed away and I didn't even notice. My birthday is tomorrow so the quilt has to be shown again. But this time with no new additions :( The Year of Rabbit was really meaningful for me. Many unexpected things happened and they changed my life. Fortunately everything went quiet and peaceful, just as a rabbit.
One of the unsatisfying things from the last year was a small development in the art area. So I made a resolution for myself to change it this year. I'm still busy with etsy but decided to find some moments every week for "the real stuff". It's a must. Even with small steps I will go forward, right? So I started with adding small amounts of stiches to the old WIPs:
Kolejny rok minął i prawie tego nie zauważyłam. Jutro moje urodziny, więc trzeba wyciągnąć urodzinowy quilt. Ale tym razem bez nowych dodatków :( Rok Królika  był dla mnie bardzo znaczący. Wydarzyło się wiele nieoczekiwanych rzeczy, które zmieniły moje życie. Na szczęście wszystko przebiegło cicho i spokojnie, tak właśnie jak królik.
Niestety, odbyło się to kosztem mojej działalności artystycznej i przyznam, że to frustrujące. Dlatego w tym roku postanowiłam to zmienić. Oczywiście nadal jestem zaabsorbowana etsy, ale muszę (muszę!) wygospodarować w każdym tygodniu chociaż chwilkę na "sprawy zasadnicze". Nawet małe kroczki posuwaja nas naprzód, prawda? Zaczęłam od "staroci":
I guess you remember this? And this?
Pamiętacie to, prawda? A to?
And I will try very hard to create new pieces. To make it easier for myself I decided to take part in some contests. One of them, is "Home Is Where the Quilt Is" organized by The Alliance For American Quilts. I remember this contest from many years ago and always wanted to participate (hope now, when I told it loudly to the world, I will manage) :)
I bardzo się postaram tworzyć nowe prace. Żeby się zdyscyplinować postanowiłam wziąc udział w kilku konkursach. Jeden z nich to "Home Is Where the Quilt Is" organizowany przez The Alliance For American Quilts. Pamiętam go sprzed wielu lat, zawsze chciałam wziąć w nim udział (mam nadzieję, że teraz, kiedy ogłosiłam to publicznie, to nareszcie się uda) :)
But now I'm back to the shop. Just refreshed the old hens and getting ready with Easter assortment :)
A teraz wracam do sklepu. Właśnie odświeżyłam stare kury i szykuję asortyment Wielkanocny :)

Wednesday, 11 January 2012

Welcome to the new year! / Witajcie w nowym roku!


That's what I should hang on my door, I guess.
Powinnam sobie to chyba powiesić na drzwiach.
Why? Because it is true :) Here is a proof:
 Dlaczego? Bo to prawda :) Oto dowód:
And here is its mother :)
A tu jej mamusia :)
And yes, I remember, Valentine's Day is coming :)
I oczywiście pamiętam o zbliżających się Walentynkach :)

Saturday, 31 December 2011

New Year's wishes / Noworoczne życzenia

As the year has come to the end I'm very happy that I managed to finish this piece. It's the second, "serious" one this year. But considering all those small tasks I accomplished it wasn't that bad.
Bardzo się cieszę, że przynajmniej na koniec roku udało mi się skończyć tę pracę. To druga, "poważna" w tym roku.  Ale biorąc pod uwagę te wszystkie drobniejsze, które udało mi się zrobić, to i tak nie było źle.
The whole piece is 53 x 65 cms, so it isn't that small. And now it is just to hope that the new year will be less hectic and more fruitful. And filled with joy, creativity and a good health, of course. That's what I wish to all of you, my dear readers! From the bottom of my heart :)
Cała praca ma 53 x 65 cm, więc nie jest taka mała. A teraz tylko pozostaje mieć nadzieję, że nowy rok będzie spokojniejszy i bardziej owocny. I wypełniony radością, twórczością no i dobrym zdrowiem, przede wszystkim. Tego właśnie życzę Wam, moi drodzy czytelnicy! Z głębi serca :)
HAPPY NEW YEAR!!!
SZCZĘŚLIWEO NOWEGO ROKU!!!

Thursday, 22 December 2011

The time has come / Chyba już czas

To show you my fishes :) Here they are - in full glory. I showed them on Jariba Market and people liked them very much. I'm developing this idea so the new year at my shop will start with fishes (and hearts, of course, but that's a separate chapter).
Pokazać moje ryby :) Oto one - w pełnym blasku. Pokazałam je na Jaribie i bardzo się wszystkim podobały. Cały czas pracuję nad tym pomysłem, więc nowy rok w moim sklepie zacznie się rybami (i serduszkami, oczywiście, ale to osobny rozdział).
They are about 14 cms long and 6 cms wide, made out of silk and totally adorable (if I do say so myself) :)
The down side of fishes and all my small etsy items is, that they didn't leave any time for making bigger pieces. So this year I didn't even make Christmas quilt for myself :( I also didn't send a single card to anybody :( But it is Christmas time. The only solution is to wish you all Merry Christmas with these small ornaments made BEFORE etsy took my whole artistic life :)

Ryby mają ok. 14 cm długości i 6 cm szerokości, są jedwabne i po prostu urocze (jeżeli mogę sama tak powiedzieć) :) 
Jedyny minus zarówno rybek jak i wszystkich innych tych etsowych drobiazgów jest to, że nie pozostawiają czasu na robienie większych prac. Więc w tym roku nie uszyłam nawet tradycyjnej światecznej dekoracji do domu :( I nie wysłałam ani jednej światecznej kartki :( Ale to jednak Święta. Jedyne wyjście to złożyć wszystkim grupowe życzenia Wesołych Świąt przy tych małych ornamentach zrobionych ZANIM etsy pożarło całe moje artystyczne życie :)

MERRY CHRISTMAS!!!!!
WESOŁYCH ŚWIĄT!!!!!


Friday, 9 December 2011

Time flies by / Ależ ten czas leci

Do you remember my carp? It is hard to believe he is already one year old. This year passed so quickly that I didn't even notice. I missed Birthday of this blog, and I can't believe to see the number of my followers still growing (I already thought that the less often I write the more followers I have). This makes me very happy and I want to say a big THANK YOU to you all - for your patience, for your presence and for your interest in my art. It means a world for me, really :)
Pamiętacie mojego karpia? Trudno uwierzyć, że ma już rok. Ten rok przeleciał mi tak szybko, ze w ogóle go nie zauważyłam. Przegapiłam urodziny blogu i wciąż ze zdumieniem odkrywam rosnącą liczbę aktywnych czytelników (nawet sobie pomyślałam, że im rzadziej piszę tym więcej osób mnie czyta). Bardzo mnie to cieszy i chcę Wam wszystkim  bardzo podziękować - za cierpliwość, za obecność i za zainteresowanie moją twórczością. To naprawdę baaardzo dużo dla mnie znaczy :)
My carp is now on etsy but I probably never told you that's possible now to buy a print of it from TDAC site.
Karp jest teraz na etsy, ale ja chyba nigdy Wam jeszcze nie mówiłam, że można sobie kupić dobrej jakości reprodukcję ze strony TDAC.
Last year at this time of a year I was in Poznan on Festival. Festival starts today but this year I didn't go. Instead I will be taking part in a smaller event - Jariba Market in Lodz. It is tomorrow, organized by small independent gallery named CK "Ryba". Ryba means fish in Polish so I will take this opportunity to show my brand new ornaments - fishes. Yes, after the year of hens the year of fishes is coming here, at the Textile Cuisine :) And you are the first to know about it. But to see them you should come to Jariba or... wait for the next post :)
Rok temu o tej porze byłam w Poznaniu na Festiwalu. Festiwal zaczyna się dzisiaj, ale tym razem nie pojechałam. Biorę natomiast udział w mniejszym wydarzeniu - łódzkiej Jaribie. Odbywa się jutro, organizowana jest przez CK Ryba i wszystkich zainteresowanych zobaczeniem mnie na żywo serdecznie zapraszam. Będę tam ze swoimi kartkami i całkiem nowymi rybkami. Tak, po roku kur nadchodzi rok ryb, przynajmniej w naszej Kuchni :)

Wednesday, 30 November 2011

November not so gray / Nie taki listopad szary

You see? Looks like a new addiction - Medieval bags :) Yes, I made another one and have been thinking about the next. Especially after reactions of people who saw them live, not only on etsy.
Widzicie? Nowe uzależnienie - średniowieczne torby :) Tak, zrobiłam kolejną i myślę o następnych. Zwłaszcza po reakcjach ludzi, którzy widzieli je na żywo, a nie tylko na etsy.
Of course when we talk "etsy" we think - pictures. Didn't find a good way to photograph them yet. But hey, I'm going step by step, right? Especially when other tasks keep me busy. And no, I'm not talking about the gray thing. There are some changes but I had to stop again:
Oczywiście jak mówimy "etsy" to myślimy - zdjęcia. Nie wpadłam jeszcze na pomysł, jak je fajnie sfotografować. Ale zaraz, zaraz - krok po kroczku, prawda? Zwłaszcza jak inne sprawy wzywają. I nie, nie mówię tu o dużym szarym. Trochę się tam sprawy posunęły, ale znowu się zatrzymałam:
now it looks like this and waits for some spare moment:
teraz wygląda tak i czeka na wolną chwilę:
It is hard not to work on it, because it really brightens my day. But I had a commission to do and it wasn't dark too :)
Trudno mi się od tego oderwać, bo naprawdę wprowadza dużo blasku w te szare dni. Ale miałam zamówienie i ono też było całkiem słoneczne :)
One of my nice customers, who bought one of my cards with initials, had this great idea to order more cards to make Christmas. I liked this idea too because that's exactly what I do with this sort of cards - I frame them and give to my friends. It makes lovely, personal gift. So as you can see above I started with dyeing some fabric for background. Then I quilted the background, cut and made a "fabric" for letters:
Pewna miła klientka, która kupiła ode mnie kartkę z inicjałem, wpadła na świetny pomysł, żeby zamówić więcej takich kartek na prezenty świąteczne. Bardzo mnie to ucieszyło, bo to jest dokładnie to co ja robię z takimi kartkami - oprawiam i daję przyjaciołom. To miły i "osobisty" prezent. Tak więc jak widzicie powyżej zaczęłam od ufarbowania tkaniny na tło. Potem ją przepikowałam i przygotowałam sobie "tkaninę" na literki:
Then the real fun started - cutting letters, appliqueing them and adding some decoration :)
A potem to już sama przyjemność - wycinanie literek, naszywanie i ozdabianie :)
Unfortunately the day I was sending them was totally cloudy so the last picture is rather gray. But the most important is that they arrived safely and the recipient likes them. That's what makes us happy, thank you, Maggie!
Niestety, pogoda w dzień wysyłki była wyjątkowo pochmurna, więc ostatnie zdjęcie całkiem szare. Ale najwazniejsze, że kartki szczęśliwie doleciały i klientce się spodobały. A to lubimy najbardziej, dzięki Maggie!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...